ROZGRZEWAJĄCA ZUPA Z BATATÓW, CIECIERZYCY I SOCZEWICY

To jedna z moich ulubionych jesiennych zup. Dodatek świeżego imbiru, rozmarynu, kolendry i cynamonu przyjemnie rozgrzewa. Jest bardzo sycąca mimo, iż nie znajdziecie w niej mięsa. Smak i konsystencja głównych składników świetnie się w tej zupie uzupełnia. Drugiego dnia jest jeszcze lepsza 🙂

Ciecierzyca obniża poziom tzw. „złego cholesterolu” i ciśnienia krwi. Dzięki zawartości żelaza, zapobiega anemii. Soczewica jest źródłem dobrze przyswajalnego białka, a także niezbędnego dla kobiet w ciąży – kwasu foliowego. Bataty są bogate w beta-karoten, a także zawierają sporo związków mineralnych.

Polecam Wam również inne jesienne zupy: Minestrone z dynią i jarmużem lub Krem z dyni z soczewicą

20161016_171951

Składniki

  • 1 l bulionu warzywnego
  • 1 batat (ok. 350 g)
  • 100 g czerwonej soczewicy (suchej)
  • puszka ciecierzycy
  • 1 duża marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm kawałek świeżego imbiru
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
  • 1-2 gałązki świeżego rozmarynu
  • garść kolendry + garść do dekoracji
  • łyżka oleju
  • łyżka masła
  • sól/pieprz
   

Sposób przygotowania

Cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Marchewkę i pietruszkę w talarki. Słodki ziemniak kroimy w kostkę. Ząbki czosnku przeciskamy przez praskę. Ciecierzycę odsączamy z zalewy. Soczewicę przepłukujemy na sitku pod bieżącą wodą. Imbir ścieramy na tarce lub drobno siekamy.

Do garnka z grubym dnem wkładamy masło, olej, cebulę i czosnek. Po 2-3 minutach smażenia dodajemy imbir, marchewkę, pietruszkę, batata, słodką paprykę i cynamon. Po kolejnych 2-3 minutach warzywa zalewamy bulionem, wkładamy gałązki świeżego rozmarynu (w całości), doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy do miękkości.

Na ostatnie 10 minut gotowania dodajemy koncentrat pomidorowy, soczewicę i garść grubo posiekanej kolendry.

Na koniec dodajemy ciecierzycę z puszki (ma się tylko podgrzać), doprawiamy do smaku.

Dekorujemy pozostałą kolendrą.

   

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..