PIERŚ KURCZAKA FASZEROWANA SUSZONYMI OWOCAMI

Obiad w wersji „słodkiej”, czyli piersi kurczaka faszerowane suszonymi owocami: żurawiną, morelami, śliwkami i rodzynkami. Te pyszności, solidnie polane cytrusowym sosem (tak, wszyscy kochamy sosy) 🙂  podaje razem z kolorowym ryżem (mieszanką ryżu parboiled, czerwonego, dzikiego) i garścią skropionej oliwą – rukoli.

Bakalie moczymy w świeżo wyciśniętym soku pomarańczowym, do miękkości.  Odcedzamy. Sok zachowujemy i dodajemy do niego sok z cytryny i miód. Tą „mieszanką” polewamy kurczaka przed i w trakcie pieczenia. Dzięki temu kurczak nie wyschnie, a my otrzymamy praktycznie gotowy sos. Ja do swojego dodałam jeszcze trochę soku pomarańczowego i łyżeczkę miodu. Jeżeli sos jest zbyt rzadki, przelewamy go do garnuszka i redukujemy (do gorącego sosu można dodać też odrobinę mąki ziemniaczanej – od razu zgęstnieje).

20170110_220237

Składniki

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 80 g suszonej żurawiny
  • 50 g suszonych moreli
  • 50 g rodzynek
  • 20 g suszonych śliwek
  • 3 pomarańcze
  • 1 cytryna
  • 1,5 łyżki miodu
  • łyżka słodkiej papryki
  • łyżeczka oleju
  • sól/pieprz
  Do podania:
  • ryż

Sposób przygotowania

(2 osoby)

Bakalie kroimy na mniejsze kawałki, przelewamy wrzątkiem, wkładamy do miseczki i zalewamy sokiem wyciśniętym z dwóch pomarańczy. Odstawiamy na ok. godzinę, aż nasiąkną sokiem i zmiękną. Owoce odcedzamy (soku nie wylewamy). Do soku dodajemy wyciśnięty sok z cytryny i łyżkę miodu - to baza sosu; będziemy nim polewać kurczaka w trakcie pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do 200 st. C (bez termoobiegu). Naczynie żaroodporne lekko natłuszczamy olejem.

Piersi kurczaka oczyszczamy, nacieramy solą, pieprzem i słodką papryką. W każdej piersi robimy nacięcie, takie, żeby powstała głęboka "kieszeń" (uważamy jednocześnie, żeby nie przebić mięsa). "Kieszenie" wypełniamy farszem lekko dociskając i spinamy rozcięcie wykałaczkami. Tak przygotowane piersi przekładamy do naczynia żaroodpornego, polewamy połową soku i pieczemy ok. 30 minut. Po 15 minutach polewamy pozostałą częścią soku.

Po upieczeniu mięso odkładamy na drewnianą deskę.

Powstały z pieczenia sos przelewamy do garnuszka, dodajemy sok wyciśnięty z ostatniej pomarańczy, pół łyżeczki miodu (do smaku), szczyptę pieprzu i gotujemy przez kilka minut, żeby sos się zredukował (lub dodajemy 1/3 łyżeczki mąki ziemniaczanej - uważając, by nie zrobiły się grudki).

Piersi kroimy "po skosie". Przekładamy na talerze i polewamy sosem. Podajemy z ryżem.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
  • Pierwszy krtki urlop za nami ale czy wyjazd z dziemi
  • Kto jest godny? Zostaa mi 1 porcja tego pysznego makaronu
  • Po ostatnich upalnych dniach odwayam si dzi wczy piekarnik i
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Nie ma to jak kawaek cieplutkiego ciasta drodowego z truskawkami
  • Skoro roda to taka maa sobota w oczekiwaniu na weekendowego
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..