PIEROGI Z JAGODAMI

Czy w lato można obejść się bez pierogów z jagodami? U nas zdecydowanie nie 🙂 Moje dziewczyny kochają pierogi z każdym owocowym nadzieniem, a „jagodowymi językami” chwalą się jeszcze długo po tym, jak skończyły jeść.

Żeby ułatwić sobie zlepianie pierogów, możecie na kilkanaście minut włożyć jagody do zamrażarki.

Część pierogów możecie zamrozić i przygotować błyskawiczny obiad innego dnia. Ugotowane, wystudzone pierogi układam na desce obok siebie (nie powinny się stykać) i wkładam do zamrażalnika na godzinę. Gdy będą zamrożone przekładam je do zbiorczego pojemniczka. Potem wystarczy wrzucić na osolony wrzątek i gotować 2-3 minuty od wypłynięcia.

20170807_113511

Składniki

Ciasto pierogowe:
  • 400 g mąki pszennej
  • ok. 200-250 ml bardzo gorącej wody
  • 50 ml oleju
  • szczypta soli
Farsz:
  • ok. 400 g jagód
  • skórka otarta z 1 cytryny drobno posiekana
  • łyżka nasion chia (opcja)
Dodatkowo:
  • śmietana/gęsty jogurt
  • garść jagód
  • cukier
 

Sposób przygotowania

(ok. 40 pierogów)

Ciasto: Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy szczyptę soli, olej i część bardzo gorącej wody. Wyrabiamy mikserem (uwaga, żeby się nie poparzyć), dolewając resztę wody, aż otrzymamy gładkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy je i odstawiamy na 15 minut.

Oczyszczone i przebrane jagody przekładamy do miski, dodajemy skórkę z cytryny i nasiona chia (jeżeli używamy).

Gdy ciasto odpocznie dzielimy je 2-3 części i rozwałkowujemy jak najcieniej. Wycinamy koła i nakładamy ok. łyżki jagód. Dokładnie zlepiamy brzegi (najłatwiej zwilżyć brzeg wodą przed zlepieniem), odkładamy na deskę i przykrywamy ściereczką. Analogicznie postępujemy z resztą ciasta i jagód.

Pierogi gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie, przez 2 minuty licząc od momentu wypłynięcia na powierzchnię.

Pierogi układamy na talerzach, polewamy śmietaną/jogurtem, posypujemy pozostałymi jagodami i cukrem.

 

Komentarze Czytelników

  • Lena Gotuje napisał(a):

    Oj, ale bym zjadła takiego pierożka! 🙂

  • Kasia z wysmakowane.pl napisał(a):

    Uwielbiam! Chyba znów muszę zrobić bo kasz tak apetyczne zdjecia ze natychmiast nabrałam ochoty 🙂 pozdrawiam! Kasia z wysmakowane.pl

    1. Monika Monika napisał(a):

      Dzięki. Polecam i pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..