PIECZONE PĄCZKI Z KAJMAKIEM

Jedliście kiedyś pieczone pączki? Przyznaje, nic nie zastąpi smaku smażonych, ale to jest alternatywa dla osób, które nie mogą sobie na nie pozwolić np. ze względów zdrowotnych (zamiast kajmaku można dodać do ciasta ziarenka z laski wanilii).

Pączki pieczone przypominają bułeczki. Są bardzo delikatne. Mają chrupiącą skórkę i rozpływający się w ustach środek (to zasługa żółtek).  Najlepsze są zaraz po przygotowaniu, jeszcze ciepłe 🙂

Jeżeli wolicie pączki w klasycznej – smażonej – wersji, dodajcie do ciasta 2 łyżki spirytusu (wchłoną dzięki temu mniej tłuszczu). Pamiętajcie, żeby tłuszcz był odpowiednio gorący (zbyt zimny spowoduje, że pączki mocno nasiąkną; zbyt rozgrzany – pączki mocno zrumienią się z zewnątrz a w środku zostaną surowe). Najprościej sprawdzić, czy temperatura tłuszczu jest dobra, wrzucając do garnka kawałek ciasta. Jeżeli zacznie skwierczeć i szybko wypłynie na powierzchnie, zmieni kolor na złoty, wtedy możecie smażyć 🙂

20160201_191204

20160201_190909

 

Składniki

  • 400 g mąki pszennej
  • 400 g (puszka) gotowej masy kajmakowej
  • 200 ml mleka 2%
  • 60 g cukru
  • 40 g masła + 15 g roztopionego masła do posmarowania pączków
  • 14 g suszonych drożdży
  • 3 żółtka
  • 1 całe jajko
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania

Sposób przygotowania

(18 sztuk)

Masło roztapiamy, odstawiamy do ostygnięcia.

Do misy wsypujemy mąkę i drożdże. Mieszamy. Dodajemy mleko, żółtka, jajko, cukier. Po chwili wyrabiania dodajemy roztopione masło. Wyrabiamy dalej, aż uzyskamy gładkie ciasto (może się trochę lepić). Formujemy kulę. Przekładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. godziny).

Po wyrośnięciu ciasto delikatnie przekładamy na posypany mąką blat. Delikatnie spłaszczamy ciasto rękami, na grubość 1,5-2 cm i wykrawamy pączki (użyłam foremki o średnicy 7 cm). Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia (ok. 45 minut). Pączki, które były wykrojone z ponownie zagniecionego ciasta będą potrzebowały ok. 15 minut więcej na wyrośniecie.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C (bez termoobiegu). Pączki pieczemy przez ok. 6-8 minut. Wyjmujemy, gdy zaczną brązowieć z wierzchu.

Ciepłe pączki smarujemy roztopionym masłem. Przestudzone nadziewamy masą kajmakową (przy użyciu długiej tylki i rękawa cukierniczego) i posypujemy cukrem pudrem.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..