OMLET ZE SZPARAGAMI

Szparagi na dobre zagościły już u nas w domu. Złapałam się na tym, że do większości rzeczy, które ostatnio przygotowuje wrzucam szparagi. Dzieci nadal bronią się przed nimi zaciekle i skrupulatnie wybierają ich kawałki z każdej wymyślanej przeze mnie potrawy 🙂

Na śniadanie proponuję Wam mocno zielony omlet, z solidną porcją szparagów, rucoli, pietruszki i szczypiorku. Smażony na patelni, a na koniec przez chwilę zapiekany w piekarniku, po to, by rozpuścił się na nim parmezan 🙂

Jeżeli nie będziecie rezygnować z włożenia omletu do piekarnika (ser można pominąć) pamiętajcie, żeby użyć odpowiedniej patelni.

20160505_131033

Składniki

  • 8 zielonych szparagów
  • 4 jajka
  • 1 szalotka
  • mała garść rucoli
  • mała garść natki pietruszki
  • ¼ pęczka szczypiorku
  • 2 łyżki oliwy
  • sól i kolorowy pieprz
  • 10 g startego parmezanu (lub grana padano)
 

Sposób przygotowania

(2 osoby)

Piekarnik nagrzewamy do 220 st. C - tylko górna grzałka.

Od szparagów odłamujemy (odcinamy) zdrewniałe końcówki, odcinamy główki a pozostałą część kroimy na mniejsze kawałki. Szalotkę kroimy w piórka.  Pietruszkę i szczypiorek siekamy. Rucolę rwiemy na mniejsze kawałki.

Na patelni (którą można włożyć do piekarnika; średnica 24 cm) rozgrzewamy oliwę, dodajemy szparagi (bez główek) i podsmażamy chwilę (im cieńsze szparagi tym krócej).

W tym czasie, do miski wbijamy jajka, delikatnie ubijamy mikserem, dodajemy sól, posiekaną pietruszkę, szczypiorek i rucolę. Jeszcze chwilę ubijamy.

Następnie na patelnię dodajemy główki szparagów i szalotkę. Podsmażamy 2 minuty i dodajemy masę jajeczną. Smażymy na średnim ogniu. Gdy masa zacznie gęstnieć i m.in. zetnie się na brzegach, omlet posypujemy startym parmezanem, kolorowym pieprzem i wkładamy do piekarnika na ok. 2 minuty.

Od razu podajemy.

   

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..