MARCHEWKOWE BABECZKI

Moje dziewczyny nie przepadają za ciastem marchewkowym z orzechami i korzennymi przyprawami. Specjalnie dla nich wymyśliłam marchewkowe babeczki, w których część mąki pszennej zastępuje żytnią lub pełnoziarnistą a orzechy zamieniam na pestki słonecznika (świetnie sprawdzą się też rodzynki lub suszona żurawina). Żeby babeczki były wilgotne dodaje do masy dojrzałą gruszkę.

Do babeczek przygotowuje prosty krem na bazie serka mascarpone, cukru pudru i soku z cytryny. Babeczki same w sobie nie są zbyt słodkie, a taki krem bardzo dobrze się z nimi komponuje.

Prosty i szybki deser 🙂 W sam raz na weekend.

20160422_185803

20160422_190616

Składniki

Babeczki:
  • 200 g marchewki
  • 150 g mąki żytniej lub pełnoziarnistej
  • 120 g cukru trzcinowego
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g oleju kokosowego
  • 3 jajka
  • 1 dojrzała gruszka
  • 2-3 łyżki pestek słonecznika
  • ½ proszku do pieczenia
  • ½ sody oczyszczonej
  • szczypta cynamonu lub przyprawy piernikowej (opcja)
  Krem:
  • 250 g mascarpone
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
 

Sposób przygotowania

(12 sztuk)

Babeczki:

Marchewkę ścieramy na tarce o małych oczkach. Olej kokosowy podgrzewamy aż się roztopi i odstawiamy do przestudzenia. Gruszkę obieramy i ścieramy na tarce (jeżeli jest bardzo miękka wystarczy rozgnieść widelcem).

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C (bez termoobiegu).

W jednej misce łączymy suche składniki: obie mąki, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i przyprawy (jeżeli używamy).

W drugiej misce łączymy pozostałe składniki: olej, jajka, cukier, marchewkę, gruszkę, pestki słonecznika.

Do mokrych składników dodajemy partiami suche i mieszamy tylko do połączenia.

Gotową masę przekładamy do papilotek i pieczemy ok. 15-20 minut (do suchego patyczka). Wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy a po kilku minutach wykładamy na kratkę do całkowitego wystudzenia. Dopiero wtedy nakładamy krem.

Krem:

Mascaropone musi być dobrze schłodzone. Przekładamy serek do miseczki i ubijamy. Pod koniec dodajemy do smaku cukier. Dalej ubijamy. Dodajemy sok z cytryny i jeszcze chwilę ubijamy. Przekładamy do rękawa cukierniczego (użyłam tylki Wilton 2D) lub nakładamy krem łyżeczką.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..