ŁATWY PIERNIK

Jeżeli nie macie czasu, siły i ochoty na kilkunastodniowe przygotowywanie piernika wypróbujcie ten przepis 🙂 To taki mój piernik „last minute”. Zawsze się udaje i zdążycie go przygotować nawet rano w wigilię. Koniecznie użyjcie naturalnego miodu. „Sztucznidło” nie da Wam tego efektu.

Po upieczeniu piernik jest mięciutki. Można go od razu jeść 🙂

W przygotowywaniu polewy pomagała mi starsza córka. Sama rozprowadzała ją na pierniku i (jak widać na załączonych zdjęciach) wyszło nie najgorzej 🙂  Cała ta pomoc i tak miała na celu tylko jedno – sprawne przejęcie garnuszka z resztką polewy. Oczywiście ja nic nie widziałam 🙂 Ach święta …. radość dziecka … bezcenna.

piernik

Składniki

Piernik:
  • 250 g miodu naturalnego
  • 250 g maki pszennej
  • 120 ml mleka
  • 100 g cukru
  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżki przyprawy piernikowej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • łyżeczka kakao
Polewa:
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 80 ml śmietanki 30%
  • łyżka cukru pudru (opcja)

Sposób przygotowania

Piernik:

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną, przyprawą piernikową i kakao. Odstawiamy.

W garnku roztapiamy miód i cukier. Następnie zwiększamy ogień i czekamy aż masa zacznie się karmelizować i intensywnie bulgotać (ok. 5 minut). W tym samym czasie, w osobnym garnuszku, podgrzewamy mleko. Gdy masa zacznie się karmelizować zdejmujemy garnek z ognia, wlewamy ciepłe mleko i intensywnie mieszamy (uwaga - masa będzie się bardzo mocno pienić). Dodajemy masło i odstawiamy masę do ostygnięcia (na ok. 15 minut).

W tym czasie oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy. Ustawiamy piekarnik na 180 st. C. Keksówkę smarujemy masłem i oprószamy mąką lub bułką tartą.

Do schłodzonej masy dodajemy żółtka. Mieszamy. Następnie partiami dodajemy przesianą mąkę. Na koniec dodajemy ubite białka i delikatnie łączymy je z ciastem. Przelewamy do formy do 2/3 wysokości.

Pieczemy w temperaturze 180 st. C przez 50-60 minut do suchego patyczka.

Wyjmujemy z formy dopiero po wystygnięciu.

Polewa:

W garnuszku podgrzewamy śmietankę. Gdy będzie ciepła zdejmujemy z ognia i wykładamy kawałki czekolady. Zostawiamy na chwilę. Czekolada sama się rozpuści, wystarczy wymieszać. Jeżeli chcemy, żeby polewa była słodka dodajemy do roztopionej czekolady łyżkę cukru pudru i dokładnie mieszamy.

Polewę rozprowadzamy na pierniku, gdy będzie chłodna i lekko zgęstnieje.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..