KOPYTKA Z BATATÓW

Za każdym razem z przygotowywania tych kopytek najbardziej zadowolona jest moja starsza córka. Ma swoją małą stolnice, na której z zapałem ugniata i kroi (spokojnie, plastikowym nożem) swoją porcję ciasta. Żeby nikt nie miał wątpliwości – jej są zawsze najlepsze i najładniejsze, jako pierwsze muszą być gotowane, sosu ma być tyle i ani łyżeczki więcej. Oczywiście talerz też został już wcześniej wybrany. Ot, takie dziewczęce fanaberie 🙂

W przepisie podaje 2 szklanki maki, ale starajcie się użyć jej jak najmniej, dzięki temu kopytka będą jeszcze delikatniejsze. Nie przejmujcie się, jeżeli ciasto będzie wam się trochę lepić. Kopytka nie rozpadną się podczas gotowania. Jeżeli lubicie dużą ilość sosu możecie podwoić proporcję, a ewentualny nadmiar spokojnie przechowywać przez kilka dni w lodówce.

20150608_204917v2 (strona)

20150608_204955 (strona)

Składniki

Kopytka:
  • 1 kg batatów
  • 250 g serka ricotta
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • Pół szklanki startego parmezanu
  • Pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • Pół łyżeczki słodkiej czerwonej papryki w proszku
  • Sól i pieprz do smaku
  Sos:
  • Duża garść szpinaku baby
  • Pół pęczka bazylii
  • Garść orzechów nerkowca
  • 100 ml oleju lub oliwy
  • Łyżka soku z cytryny
  • Sól i pieprz do smaku
Do smażenia:
  • Łyżka masła
  Do dekoracji:
  • Świeże liście bazylii
  • Starty parmezan

Sposób przygotowania

(4-6 dużych porcji)

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Bataty nakłuwamy widelcem i pieczemy w piekarniku ok. godziny, aż zrobią się miękkie. Upieczone odstawiamy do wystygnięcia. Następnie obieramy ze skórki (odejdzie bez problemu) i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Do zmiksowanej masy dodajemy ricotte, parmezan, sól pieprz, paprykę, gałkę muszkatołową, jajko i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia składników.

Gotowe masę schładzamy przez godzinę w lodówce, ułatwi nam to formowanie kopytek. Możemy je przygotować klasycznie – ciasto dzielimy na mniejsze porcje, ‘rolujemy’ palcami do uzyskania ok. 2 cm wałeczków i kroimy ‘po skosie’, lub po pokrojeniu delikatnie rozgniatamy je na zewnętrznej części widelca i zwijamy w rulonik – powstaną wtedy charakterystyczne paski (wgłębienia). Cały czas pamiętamy o podsypywaniu ciasta niewielkimi ilościami mąki.

Kiedy kopytka się chłodzą przygotowujemy sos. Wszystkie składniki umieszczamy w misie blendera i miksujemy.

Gotujemy w osolonej wodzie ok. 3 minut. Kiedy będą gotowe, wypłyną na powierzchnię. Kopytka odcedzamy i zostawiamy pół szklanki wody z ich gotowania.

Na patelni rozpuszczamy kawałek masła, wkładamy kopytka i podsmażamy do zbrązowienia. Następnie dodajemy sos. Mieszamy. Jeżeli sos wyszedł zbyt gęsty dodajemy odrobinę wody z gotowania. Kiedy sos zagrzeje się, kopytka przekładamy na talerze (możemy posypać startym parmezanem).

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Pamitacie mj przepis na risotto z dyni i tymiankiem? Pysznoci
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..