DYNIOWE KOPYTKA

Jakie kopytka są najlepsze? Odsmażane 🙂 Pora na wykorzystanie ostatniej porcji puree z dyni, która od kilku dni grzecznie czeka w lodówce. Jeżeli wasze puree z dyni jest wodniste możecie je przez kilka minut podgrzewać w garnuszku, dzięki temu przy wyrabianiu ciasta użyjecie mniej mąki i kopytka będą delikatniejsze.

Do ciasta na kopytka dodaje fetę, więc pozostałe dodatki były oczywiste – suszone pomidory i rucola 🙂 Gdy talerz będzie już „złożony” kopytka polewam jeszcze odrobiną oliwy z suszonych pomidorów i posypuje świeżo zmielonym, czarnym pieprzem.

Pięknie wyglądają na talerzu.

20161111_230916

Składniki

  • 500 g puree z dyni *
  • 250 g mąki pszennej
  • 200 g sera feta
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 1 żółtko
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól/pieprz
  Dodatkowo:
  • łyżka masła
  • 2-3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
  • duża garść rucoli
  • kilka suszonych pomidorów

Sposób przygotowania

(2-3 osoby)

Do gotowego puree z dyni dodajemy fetę, gałkę muszkatołową, żółtko, sól, pieprz i dokładnie mieszamy. Dodajemy obie mąki i zagniatamy ciasto. Może odrobinę lepić się do rąk.

Ciasto schładzamy przez pół godziny w lodówce. Ułatwi nam to formowanie kopytek. Możemy je przygotować klasycznie – ciasto dzielimy na mniejsze porcje, ‘rolujemy’ palcami do uzyskania ok. 2 cm wałeczków i kroimy ‘po skosie’ lub po pokrojeniu delikatnie rozgniatamy je na zewnętrznej części widelca i zwijamy w rulonik – powstaną wtedy charakterystyczne paski (wgłębienia). Delikatnie podsypujemy mąką blat.

Gotujemy w osolonej wodzie. Kiedy będą gotowe, wypłyną na powierzchnię. Odcedzamy.

Na patelni rozpuszczamy kawałek masła, wkładamy kopytka i podsmażamy do zbrązowienia. Następnie dodajemy pokrojone w paski suszone pomidory. Zdejmujemy z ognia. Dodajemy oliwę z suszonych pomidorów (tylko żeby się podgrzała).

Kopytka razem z suszonymi pomidorami przekładamy na talerze. Wierzch dekorujemy mała garścią rucoli. Całość polewamy odrobiną oliwy z patelni i posypujemy świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

 * Puree z dyni:

Dynię kroimy na większe kawałki, wyjmujemy środek - pestki i pieczemy (razem ze skórą) przez ok. 60 minut w temp. 200 st. C (bez termoobiegu). Z upieczonej dyni zdejmujemy skórę i miksujemy. Przechowujemy w lodówce.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Pamitacie mj przepis na risotto z dyni i tymiankiem? Pysznoci
  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..