CZEKOLADOWE BABECZKI Z GRUSZKĄ I Z CZEKOLADOWYM KREMEM

Pierwszy przepis w świątecznym klimacie. Będę starała się dodawać ich jak najwięcej, zarówno tych słodkich jak i wytrawnych  🙂 Zaczynamy od intensywnie czekoladowych babeczek, które poza gorzką czekoladą i kakao, zawierają w sobie słodkie, dojrzałe, zmiksowane gruszki. Lubicie połączenie czekolady i gruszek? Rewelacja! To tak jak mariaż czekolady i malin 🙂

Jeżeli nadal mało Wam czekolady, znajdziecie ją też w kremie i czekoladowych „szlaczkach”.

Sprawdziłam (a nie było łatwo), babeczki drugiego dnia są równie miękkie i wilgotne, jak tuż po przygotowaniu 🙂

20161122_132045

Składniki

Babeczki:
  • 300 g gruszek
  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 50 g cukru dark muscovado
  • 50 g masła
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 2 jajka
  • czubata łyżka kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  Krem czekoladowy:
  • 250 g mascarpone
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g śmietany 30%
  • 50 g cukru pudru
  Dodatkowo:
  • 20 g gorzkiej czekolady

Sposób przygotowania

(12 sztuk)

Krem czekoladowy:

W garnuszku podgrzewamy śmietanę, zdejmujemy z ognia i dodajemy kawałki czekolady. Po kilku minutach mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Gdy czekolada wystygnie, ubijamy mascarpone z cukrem pudrem i na koniec dodajemy ostudzoną czekoladę. Miksujemy całość przez chwilę. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy wystudzone babeczki (użyłam tylko Wilton nr 1M).

Babeczki:

Piekarnik nagrzewamy do 170 st. C (bez termoobiegu). Foremkę na babeczki wykładamy papilotkami.

Gruszki obieramy, usuwamy gniazda nasienne, miksujemy. Masło roztapiamy, dodajemy czekoladę, mieszamy, odstawiamy do ostudzenia.

W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, cukry, kakao, proszek do pieczenia. W drugiej misce łączymy pozostałe składniki. Do mokrych składników dodajemy suche. Mieszamy. Napełniamy papilotki do ¾ wysokości. Pieczemy ok. 20 minut, do "suchego patyczka". Odstawiamy do ostygnięcia. Dekorujemy kremem.

Dodatkowo:

20 g gorzkiej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Przekładamy do rękawa cukierniczego i odcinamy samą końcówkę rękawa. Delikatnie naciskając, szybkim ruchem tworzymy na babeczkach czekoladowe szlaczki (można też użyć małej łyżeczki).

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Wspomnienie weekendowego obiadu czyli Poldwicza wieprzowa faszerowana tapenad zawinita w
  • Obiad ekspresowy czyli makaron ryowy z mielon woowin marchewk i
  • Tydzie zaczynamy od lekkiej bardzo przyjemnej zupy z indykiem i
  • Co dobrego macie dzi na obiad? U mnie jest gulasz
  • Dzi w Warszawie prawdziwie jesienna pogoda  za to u
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..