BABECZKI Z JEŻYNAMI

Te babeczki przygotowałam specjalnie na urodziny mojego męża, który nie przepada za dużymi, słodkimi deserami. Wyglądają zjawiskowo, muszę to przyznać 🙂

W cieście ukryta jest gorzka czekolada i posiekane jeżyny. Krem to ubite mascarpone i kilka łyżek frużeliny jeżynowej. No właśnie. Frużelina (gęsty – podobny do kisielu, słodki, owocowy żel), jest absolutnie genialna i obowiązkowa przy przygotowywaniu tych babeczek. Babeczki polewamy frużeliną tuż przed podaniem. Możemy ją też podać osobno – decyzja należy do Was 🙂

Jeżeli frużelina wyjdzie Wam zbyt gęsta (lub zgęstnieje zanim zdążycie jej użyć), wystarczy dodać do niej odrobinę gorącej (nie wrzącej) wody i wymieszać.

20160817_175806

 

Składniki

Babeczki (12 szt.):
  • 240 g mąki pszennej
  • 150 ml mleka
  • 120 g jeżyn
  • 120 g cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  Frużelina jeżynowa:
  • 200 g jeżyn
  • 120 ml wody
  • 50 g cukru
  • 5 g żelatyny
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  Krem jeżynowy:
  • 300 g mascarpone
  • ok. 120 g frużeliny jeżynowej
  • 20 g cukru pudru
 

Sposób przygotowania

Babeczki:

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C (bez termoobiegu). Formę wykładamy papilotkami.

Jeżyny kroimy na małe kawałki.

W garnku podgrzewamy (nie doprowadzamy do wrzenia) mleko, zdejmujemy z ognia, dodajemy kawałki czekolady, masło i cukier. Po kilku minutach czekolada się rozpuści. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy.

W misce łączymy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną.

Do przestudzonej masy czekoladowej dodajemy całe jajka. Dokładnie mieszamy. Dodajemy partiami mąkę. Na koniec dodajemy pokrojone jeżyny i delikatnie mieszamy.

Gotowe ciasto przekładamy do papilotek i wypełniamy je do ¾ wysokości. Pieczemy ok. 15 minut, do "suchego patyczka". Wyjmujemy. Po kilku minutach przekładamy na kratkę. Studzimy.

Frużelina jeżynowa:

Żelatynę rozpuszczamy w małej ilości gorącej wody. Odstawiamy.

Do garnka wlewamy wodę, wkładamy jeżyny (większe można przekroić na pół) i wsypujemy cukier. Po ok. 5 minutach, odlewamy kilka łyżek gorącego soku i łączymy je z mąką ziemniaczaną. Dokładnie mieszamy i cały czas mieszając wlewamy z powrotem do garnka. Zdejmujemy z ognia i wlewamy rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie mieszamy. Odkładamy kilka łyżek gotowej frużeliny (ok. 100-120 g) do osobnej miseczki.

Jeżeli frużelina wyjdzie zbyt gęsta, dodajemy kilka łyżek gorącej (nie wrzącej) wody.

Krem jeżynowy:

Mascarpone (dobrze schłodzone) ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Odłożoną frużelinę miksujemy, przecieramy przez sitko i dodajemy do ubitego serka. Możemy odstawić na czas stygnięcia babeczek do lodówki.

Podanie:

Gotowy krem przekładamy do rękawa cukierniczego zakończonego dowolną tylką (u mnie Wilton 1M) i dekorujemy wystudzone babeczki. Na górze każdej babeczki kładziemy jeżynę.

Przed podaniem krem na każdej babeczce polewamy łyżką frużeliny.

Skomentuj

Komentarze są moderowane - pojawią się po zaakceptowaniu ich treści.

*

INSTAGRAM

  • Skoro roda to taka maa sobota w oczekiwaniu na weekendowego
  • Kto jest godny? Zostaa mi 1 porcja tego pysznego makaronu
  • Po ostatnich upalnych dniach odwayam si dzi wczy piekarnik i
  • Pierwszy krtki urlop za nami ale czy wyjazd z dziemi
  • Nie ma nic przyjemniejszego w wymylaniu nowych przepisw kiedy okazuje
  • Nie ma to jak kawaek cieplutkiego ciasta drodowego z truskawkami
  • Nieskomplikowany jednogarnkowiec z woowin w roli gownej Jako dodatki brzowe
Akceptuję

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Nasza politykę prywatności znajdziesz tutaj, natomiast więcej informacji o ciasteczkach znajdziesz na tej stronie..